pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Volkswagen może wynająć rajdowe auta

KUP LICENCJĘ
ŁO
Pin It email print

W ubiegły weekend Volkswagen po raz ostatni wystartował w rajdowych mistrzostwach świata. Teraz zastanawia się, co zrobić ze świetnymi rajdówkami

 

Notowania

LOTOS, euro, ropa brent

Volkswagen pożegnał się oficjalnie w ostatni weekend z mistrzostwami świata w rajdach, ale to, co jest dla jednych końcem, dla innych może okazać się nowym początkiem. Niemiecki koncern rozważa możliwość wynajęcia szybkich polo WRC prywatnym kierowcom. Oznacza to, że niedostępny na rynku produkt będzie teraz w zasięgu ręki kierowców, którzy sami konstruują sobie budżety.

— Omówimy możliwość wynajmu w przyszłym sezonie samochodów z 2016 r. — powiedział serwisowi „Autosport” przedstawiciel działu Volkswagen Motorsport. Autami mogłyby startować tzw. zespoły prywatne, które w przyszłym roku będą się ścigały w tegorocznych rajdówkach.

Volkswagen może auta wstawić do muzeum, ale może je wypożyczyć i przy okazji sporo na tym zarobić, bo kto nie chciałby ścigać się samochodem, z którego korzystał wielokrotny mistrz świata. Kierowców z olbrzymimi budżetami, którzy nie mieszczą się w żadnej fabrycznej ekipie, nie brakuje. Teoretycznie na takie rozwiązanie mógłby się nawet zdecydować Kajetan Kajetanowicz, dwukrotny mistrz Europy, gdyby grupa Lotos sięgnęła głęboko do kieszeni i postawiła na promocję poprzez WRC.

Ostatni rajd wyszedł Volkswagenowi jak marzenie. Andreas Mikkelsen płakał na mecie Rajdu Australii, który zakończył sezon w Rajdowych Mistrzostwach Świata (WRC). Norweg nie potrafił powstrzymać łez, bo wygrał po zaciętej walce ze swoim kolegą z Volkswagena, mistrzem Sebastienem Ogierem, ale też dlatego, że już w przyszłym roku nie wsiądzie do polo WRC. Zarząd koncernu liczy każde euro, mierząc się ze skutkami afery związanej z fałszowaniem pomiaru emisji spalin w silnikach, a rajdy tanie nie są.

Volkswagen sporo zainwestował, wchodząc kilka lat temu do WRC, ale inwestycja okazała się opłacalna. Zdominował rywalizację, zdobywając mistrzowskie tytuły w kategorii producentów przez cztery lata z rzędu. W klasyfikacji indywidualnej dominował Sebastien Ogier, rewelacyjny Francuz, który za kierownicą volkswagena również cztery razy sięgnął po mistrzostwo. Nierzadko kierowcy niemieckiego koncernu zajmowali wszystkie stopnie podium w poszczególnych rajdach. Sebastien Ogier zapewnił sobie tytuł w tym roku dużo wcześniej, a na koniec sezonu ma ponad 100 punktów przewagi nad kolejnym rywalem.

Niemcy są na szczycie, więc tym większym zaskoczeniem było ogłoszenie kilka tygodni temu decyzji o zakończeniu startów. Tym bardziej że przyszły sezon zapowiada się bardziej spektakularnie niż ostatnie. Do rywalizacji wchodzi zespół fabryczny Toyoty, który dołączy do Citroena, Hyundaia i M-Sportu (wystawia auta marki Ford). Zmienione przepisy sprawią, że rajdowe samochody jeszcze mniej przypominać będą kupowane w salonach — będą jeszcze szybsze i mocniejsze. Autami z minionego roku i wcześniejszego startować będą zespoły prywatne.

Volkswagen zbudował i gruntownie przetestował auto na przyszły sezon, więc cała praca zespołu poszła na marne. Andreasowi Mikkelsenowi trudno będzie znaleźć tak konkurencyjne auto jak polo WRC. Polo zdominowało rywalizację na rajdowych trasach i wygrało 43 rajdy na 52, w których startowało.

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Wiadomości dnia na moto.pb.pl


News

Szlifowanie reputacji grubym heblem

 
News

Rząd milczy w sprawie renty dożywotniej

Kancelaria Prezydenta RP,...
News

Nadchodzi inflacja

W czwartek GUS podał najnowsze dane na temat...
News

Biznes, biznes ponad wszystko

W działalności biznesowej...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Prąd będzie bardziej polski, tylko ludzi żal

Polska załoga Engie i EDF...
News

Decydujący okres dla GPW

Tym razem nie chodzi o notowania akcji, kondycję...
News

Alterglobalistyczne usztywnienie

Logo Forum Ekonomicznego w...
Najlepsze blogi o biznesie

Wideo »

Nowy fotel biurowy RS jest w zasadzie sportowym siedzeniem, które znaleźć można w różnych wersjach kultowego modelu 911, ale zaprojektowanym do użycia w pomieszczeniach. Fotel jest elektrycznie regulowany, obity skórą Alcantra i ma wytłoczony emblemat niemieckiej marki.  

Portal worldcarfans.com informuje, że potencjalni nabywcy muszą się liczyć z wydatkiem rzędu 6750 USD, czyli w przeliczeniu na polską walutę około 25 tys. złotych.

Porsche zmieni twoje biuro (WIDEO)

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu