Celnicy tajniacy będą łapać auta z importu
2012-02-07 10:01 aktualizacja: 2012-02-07 10:10
Służba Celna domaga się prawa do zatrzymywania pojazdów, by ścigać niepłacących akcyzy czy innych podatków.
Ministerstwo Finansów (MF) dąży do zwiększenia siły rażenia funkcjonariuszy celnych, by skuteczniej wykrywali nieprawidłowości przy rozliczaniu podatków od używanych samochodów sprowadzanych do Polski. Zamierza umożliwić zatrzymywanie i kontrolowanie pojazdów celnikom poruszającym się w nieoznakowanych samochodach, czyli z zaskoczenia. Obecnie mogą to czynić tylko i wyłącznie w oznakowanych samochodach.
— W Polsce nikt tak naprawdę nie monitoruje całego obrotu importowanymi samochodami. Po drogach jeździ mnóstwo sprowadzonych aut, od których nie uiszczono wszystkich należnych podatków. Traci na tym budżet państwa. Kontrole z oznakowanych pojazdów nie są w pełni skuteczne, bo kierowcy informują się o miejscach, w których stoją patrole. Dlatego należy pozwolić celnikom na zatrzymywanie pojazdów z ukrycia, czyli z nieoznakowanych samochodów służbowych — wyjaśnia Grzegorz Smogorzewski, wiceszef Służby Celnej (SC).
Czy to rzeczywiście konieczne? Wątpliwości nie ma Jerzy Blajer, były prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Branży Motoryzacyjnej Laweta.
— Ministerstwo chce po prostu ukrócić tzw. lewiznę, czyli handel samochodami bez opłacania podatków. Na rynku jest sporo tego typu nieprawidłowości. Mówi się, że nawet 40 proc. aut sprzedawanych przez Allegro nie ma opłaconych wszystkich należności podatkowych — mówi Jerzy Blajer.
WIęcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu" lub w archiwum PB>>
2 Komentarze
Wiadomości dnia na moto.pb.pl
2012-05-16 Otwarcie A1 Pyrzowice-Wieszowa - na przełomie maja i czerwca
2012-05-16 Ernst&Young: niewystarczające utrzymanie dróg krajowych
2012-05-16 Warszawa: rozpoczęło się drążenie tunelu II linii metra
2012-05-16 Od 1 czerwca opłaty za przejazd A4 między Gliwicami a Wrocławiem
2012-05-16 GDDKiA: 64 tys. zł nagród dla nadzorujących budowę A2
2012-05-16 GDDKiA: pierwszy wiadukt na odcinku C autostrady A2 - gotowy 1
Wideo »
Niemiecki koncern otworzył akcję „People's Car Project”. Chińczycy za pośrednictwem strony internetowej mogli zgłaszać swoje pomysły na Volkswagena przyszłości. Stronę odwiedziło 33 mln osób, a zgłoszono około 119 tys. pomysłów.
Volkswagen zaprezentował ostatnio trzy wybrane projekty, w tym „lewitujący samochód”. Przyjazny dla środowiska dwuosobowy pojazd miałby się unosić w powietrzu wykorzystując elektromagnetyczne drogi.
Co dalej z projektami? W ciągu najbliższych miesięcy pomysły oceni panel ekspertów Volkswagena, który wybierze zwycięzcę.

kup licencję
drukuj z Kyocerą












im 2012-02-07
Nie lepiej poprosic allegro o dane? Az tajniackie samochody sa do tego potrzebne?
Michal 2012-02-07
Czy aby przypadkiem nasza obecność u Unii Europejskiej nie oznacza swobody przepływu kapitału i swobody transakcji ? Na jakiej podstawie nasz rząd pobiera jakiekolwiek podatki od zakupu używanego pojazdu na obszarze Unii ? To po co nam całe to zamieszanie z Unią gdy tak na prawdę jedyne korzyści z obecności w niej są ograniczane ? Mało podatków ściągają w paliwach od kierowców ? Gdzie jest Rzecznik Praw Obywatelskich ? Dlaczego nie zajmuje się tą kwestią? To jest ewidentne ograniczenie naszych praw!